Przewodniczący SZIK w Gdańsku
Opublikowane według Redaktor · 18 Listopad 2022
Przewodniczący „Solidarności” w PPMT Andrzej Glica szczegółowo omówił dotychczasową korespondencję i rozmowy z Zarządem na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy. Dotyczyły one przede wszystkim postulatu związku mówiącego o podwyżce wynagrodzeń zasadniczych dla pracowników Spółki.
To kolejny rok, w którym zakładowa „Solidarność” walczy o podwyżki wynagrodzeń dla wszystkich pracowników. Cały 2021 r. bezskutecznie prowadzone były rozmowy i podejmowane działania (m. in. spór zbiorowy) aby została wdrożona podwyżka w wynagrodzeniach zasadniczych.
Było to odmienne zdanie niż polityka ówczesnego Zarządu (prezes Artur Szumisz, w połowie tego roku został prezesem Spółki Trakcja S.A.), który preferował okresowe premie. Działania te często były niezrozumiałe oraz budziły dużo kontrowersji i niejasności, a ocena premiowanych pracowników była subiektywna.
Dopiero udało się to od 1 stycznia 2022 r., a wysokość podwyżki w wynagrodzeniu zasadniczym wyniosła średnio 450 zł. na pracownika.
W trakcie zebrania Henryk Sikora mówił o działaniach właściciela (PLK) ukierunkowanych na rozwój i wzmacnianie wszystkich czterech spółek naprawczych (zależnych). Najlepszym tego przykładem jest dokapitalizowanie spółek, z którego środki finansowe przeznaczone są na zakup maszyn i urządzeń oraz budowę nowych zapleczy do utrzymania i napraw.
Również PPM-T planuje w ramach otrzymanych środków, budowę centrum serwisowego w Gdańsku (w tym hala napraw maszyn i pojazdów torowych poziomu P3-P5).
W następnej części zebrania uczestniczyli: Sławomir Kopański p.o. prezesa i Beata Bednarczyk członek Zarządu.
„Jesteśmy rozpędzoną lokomotywą i nawet zmiana maszynisty nic nie zmieni” – tak skomentował p. Kopański trwający proces rekrutacji na stanowisko prezesa PPMT.
W rozmowie poruszono wiele spraw związanych z codzienną pracą na budowach prowadzonych przez Spółkę, brakach w obsadach na maszynach, kiepskim poziomie przygotowania do pracy nowych pracowników, systemie szkolenia, wynagrodzeniach i wielu innych ważnych dla pracowników pracujących w terenie.
Zebrani mieli okazję usłyszeć informacje o sytuacji finansowej Spółki, która rzutuje na możliwości wdrożenia podwyżek (roszczenia, sprawy sądowe, m. in. z firmą NDI).
Kilka tygodni temu pracownicy otrzymali jednorazowe premie, które jednak nie wyczerpują postulatu związku. Na pewno w załatwieniu spraw i postulatów nie sprzyja sytuacja personalna w Zarządzie, a co za tym idzie ograniczone możliwości podejmowania zobowiązań finansowych.
Podsumowując obraz PPMT – jeszcze kilka lat temu średnie wynagrodzenie w tej spółce było najwyższe spośród czterech spółek naprawczych. Obecnie pomimo tego, że PPMT w wielu parametrach jest liderem (np. wysokość środków pozyskanych z robót inwestycyjnych), wyniki finansowe są najlepsze i wyższe niż plan, to jednak średnie wynagrodzenie drastycznie stopniało i jest jedno z niższych spośród spółek grupy PLK.
Co z tego, że Spółka może pochwalić się wieloma najlepszymi osiągnięciami i rozwojowymi planami na przyszłość jak pracownicy z tego nic nie mają. W niewielkim stopniu, albo wcale się z tym nie utożsamiają. Niestety taka jest ich ocena i takie padały wypowiedzi.
Należy dotychczasową politykę płacową zrewidować, wyciągnąć właściwe wnioski, tak żeby finansowy zysk Spółki miał odbicie w poprawie sytuacji płacowej pracowników, by stworzyć pozytywną atmosferę i większą motywację do pracy.