Podsumowanie i diagnoza sytuacji

Title
Przejdź do treści

Podsumowanie i diagnoza sytuacji

Sekcja Zawodowa Infrastruktury Kolejowej NSZZ "Solidarność"
Opublikowane według Małgorzata Jędrusik · 12 Luty 2025
Zaczęło się niewinnie od likwidacji dyżurnego peronowego… Pierwsze zmiany w pionie inżynierii ruchu PLK rozpoczęła od likwidacji tego stanowiska. „Solidarność” przystąpiła do dialogu z pracodawcą w efekcie, którego dyżurny peronowy zmienił nazwę na dyżurnego pomocniczego.
W tym samym czasie zaczęto wskazywać, że niektóre posterunki zwrotniczego zostaną przeorganizowane. Rozmowy dawały nadzieję, że będzie to bezbolesna decyzja dla wszystkich zespołów pracowniczych. Zmiany organizacyjne miały następować wraz z wejściem inwestycji a nie w formie optymalizacji, w wyniku której przez cały rok likwidowano stanowiska pracy, skracano czas pracy zwrotniczych, dodając obowiązków nie tylko zwrotniczemu, ale i innym pracownikom między innymi dyżurnym ruchu, nastawniczym, toromistrzom, obchodowym.
Mając na uwadze dynamiczne decyzje związane ze zmianą organizacji pracy bacznie obserwowaliśmy działania zakładów i Spółki. Prowadziliśmy dialog społeczny z pracodawcą, interweniowaliśmy w zakładach, w Biurze Eksploatacji i Obsługi Pasażerskiej oraz w Biurze Bezpieczeństwa Centrali Spółki. Pisma kierowaliśmy do Prezesa PLK, Ministra Infrastruktury, UTK.
Rada SZIK wyraziła stanowczy sprzeciw w kilku stanowiskach przeciwko działaniom Spółki - optymalizacji zatrudnienia i obciążania pracowników dodatkowymi obowiązkami. Polityka Zarządu była dla nas jasna - zrealizować zamierzone cele minimalnym nakładem, jak najmniejszą ilości pracowników. Bez względu na koszty i konsekwencje.
Podkreślaliśmy, że nagłe i nieprzemyślane decyzje nie mogą odbywać się kosztem procedur bezpieczeństwa.
Zorganizowaliśmy spotkanie z przedstawicielami Centrali PLK: Magdaleną Jończyk, dyrektor Biura Spraw Pracowniczych i Adamem Zdrojewskim, dyrektorem Bura Eksploatacji i Obsługi Pasażerskiej informując ich, że nie tędy droga dla zapewnienia bezpieczeństwa w prowadzeniu ruchu pociągów. Zasygnalizowaliśmy nasz sprzeciw na optymalizację zatrudnienia na stanowiskach inżynierii ruchu „za wszelką cenę”. Na jednym ze związkowych zebrań padło wprost pytanie – „ile można jeszcze dodać obowiązków pracownikowi na posterunku ruchu?”.
Poruszyliśmy również i inne istotne sprawy związane z pracą zawiadowców, technologów, a także układania drogi przebiegu przez automatyków i drogowców. Dyskutowaliśmy na temat dyżurów domowych, udziału w komisjach powypadkowych, czasu pracy i programu poprawy bezpieczeństwa. Dużo uwagi poświęciliśmy zagadnieniom pracy dyżurnego ruchu na LCS i zmniejszania obsad. Poruszyliśmy również obszar szkoleń pracowników, metodykę naliczania zatrudnienia oraz współczynnik zatrudnienia w inżynierii ruchu.
Zawnioskowaliśmy o przeanalizowanie i wdrożenie jednocześnie cyklu szkoleniowego dla zwrotniczych na dwa stanowiska: dyżurny ruchu i nastawniczy. Nie każdy zwrotniczy jest gotowy do podjęcia szkolenia na stanowisko dyżurnego ruchu z różnych przyczyn, ale chętnie rozpocząłby przygotowanie zawodowe na nastawniczego. Nabyłby w ten sposób doświadczenia w prowadzeniu ruchu pociągów pod okiem i na polecenie dyżurnego ruchu oraz przygotowałby się do dalszego kształcenia. Wnosiliśmy o rozwagę w decyzjach - nie każdy jest gotowy i ma predyspozycje na tak radykalny krok, podwyższając kwalifikacje bezpośrednio ze stanowiska zwrotniczego na dyżurnego ruchu.
Informacja medialna o propozycji zmian do instrukcji Ir-1 o prowadzeniu ruchu pociągów dotycząca informowania maszynisty o sytuacjach odbiegających od rozkładu jazdy wywołała sprzeciw „Solidarności”. Zaapelowaliśmy o rewizję wprowadzonych zmian tak, aby były one jednoznaczne i nie prowadził do tego, że w każdym przypadku współodpowiedzialnym jest dyżurny ruchu.
Wnioskowaliśmy do UTK o zorganizowanie spotkania w sprawie bezpieczeństwa na kolei i zmian w instrukcjach, które bezsensownie nakładają nowe obowiązki na dyżurnych ruchu. Dyskusja obejmowała wypracowanie działań zapobiegawczych wydarzeniom typu SPAD - nie zatrzymywania się pojazdu kolejowego przed sygnałem stój lub w miejscu, w którym powinien się zatrzymać albo uruchomienie pojazdu kolejowego bez wymaganego zezwolenia. „Solidarność” reprezentując wszystkie grupy zawodowe na kolei podkreśliła na tym spotkaniu, że dyżurni ruchu informują maszynistów w miarę możliwości o zmianach oraz sytuacjach nadzwyczajnych i nie jest konieczne dalsze poprawianie instrukcji Ir-1 w tym zakresie. Sam zapis obligujący do powiadamiania o odstępstwie w rozkładzie jazdy przez radiotelefon nie spowoduje zwiększenia bezpieczeństwa, lecz doprowadzi do zwiększenia osób odpowiedzialnych za powstawanie wydarzeń tego typu.
Zdaniem Związku dyżurni ruchu na stacjach obciążonych i LCS nie są w stanie bieżąco monitorować, gdzie w danym momencie znajduje się pociąg, aby w należytym wyprzedzeniem go informować o odstępstwach w rozkładzie jazdy. W celu zminimalizowania sytuacji SPAD zaproponowaliśmy wnioski naprawcze.
Wystąpiliśmy do Spółki z wypracowanymi dwoma wnioskami dotyczącymi nowo zabudowanego urządzenia - tabletu z zainstalowanym Systemem Wspomagania Dróżnika Przejazdowego i zmiany do instrukcji Ir-7, których celem jest poprawa pracy dróżnika przejazdowego. Zgłoszone uwagi dotyczące jego użytkowania zostały zidentyfikowane przez Biuro Informatyki i usunięte. Zmiana do instrukcji Ir-7 nastąpi przy nowelizacji instrukcji.
Takimi działaniami zakończyliśmy rok 2024. To tylko mała cząstka, czym zajmowała się Sekcja Zawodowa Infrastruktury Kolejowej NSZZ „Solidarność”.
Staraliśmy się wypracować korzystne rozwiązania i zadbać o interesy wszystkich pracowników. Ten rok pokazał, że wszyscy jesteśmy sobie potrzebni i od siebie zależni.
To nie koniec reorganizacji, dziś już znamy strategię Spółki. Coraz głośniej słychać o nowych kierunkach, analizach, itp. To dopiero początek trudnych czasów dla pracowników PLK.


2025. Sekcja Zawodowa Infrastruktury Kolejowej NSZZ "Solidarność". © Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wróć do spisu treści